14 listopada, 2006

Czy Andreas Gursky znów będzie najdroższym fotografikiem na świecie?


Trochę się zamieniamy w dziennik aukcyjny – ale dla kolekcjonerów sztuki najnowszej to jeden z najważniejszych tygodni w roku. Oczywiście ceny osiągane na nowojorskich aukcjach sztuki współczesnej powodują, że możemy tylko spoglądać z zazdrością na ich przebieg i emocjonować się bogactwem pięknych przedmiotów, które w tym tygodniu zmienią właściciela. Ale mimo wszystko warto.
Jedno z pytań, które zadają sobie obserwatorzy rynku sztuki współczesnej brzmi – „Czy Andreas Gursky wróci na pozycję lidera, jeśli chodzi o ceny na rynku fotografii”. Już raz Gursky dzierżył ten tytuł, kiedy to w 2001 roku jego praca „Paris Montparnasse” sprzedała się w listopadzie 2001 roku na aukcji w Phillps de Pury za 600 tysięcy dolarów. Cztery lata później stracił ten tytuł na rzecz Richarda Prince’a i jego reprodukcji kowboja z reklamy Marlboro (listopad 2005 – 1,28 miliona dolarów), a później najdroższą fotografią został cudny „Staw w świetle księżyca” Edwarda Steichena z kolekcji Metropolitan Museum w Nowym Jorku, który został kupiony za 2,98 miliona dolarów.
Teraz Gursky ma szansę odzyskać nieformalny tytuł, gdyż na aukcji w Phillips de Pury będzie licytowana jedna z najlepszych jego fotografii – dyptyk „99 centów”. Wystawiono ją z estymacją 2,5 – 3,5 miliona dolarów. Jego wartość, oprócz artystycznej – to naprawdę fantastyczna fotografia – podbija fakt, że jest ona wykonana tylko w dwóch egzemplarzach. Jakie to ma znaczenie pokazuje estymacja innej bardzo dobrej fotografii Gursky’ego – wystawionej w domu aukcyjnym Christie’s – „Klitschko”, która jest w edycji do sześciu sztuk. I mimo że praca też jest bardzo dobra (no, może nie tak znakomita, jak „kultowe” już „99 centów”) – to jej estymacja wynosi „tylko” 700-900 tysięcy dolarów.
Ale koniec z Gurskym, bo na trzech aukcjach sztuki współczesnej w Nowym Jorku (Phillips de Pury & Company, Christie’s i Sotheby’s) czekają na nabywców znakomite prace. Każdy z domów aukcyjnych jest inny – Phillips (zobacz: aukcjaphillipsdepury) stawia na artystów w średnim wieku i młodszych – można kupić między innymi prace gwiazdy kolekcji sztuki z LA Rubellów – Mike Kelly’ego (muzealnej klasy instalacja z estymacją 3-4 miliony dolarów), jest szkoła lipska z Neo Rauchem i Matthiasem Weischerem na czele, jest kolejny kowboj Richarda Prince’a z estymacją 800 tysięcy-1,2 miliona dolarów. Jest też ciekawostka – kolejny portet Piotra Uklańskiego pędzla Elizabeth Peyton zatytułowany „Piotr’s first ID Photo” z estymacją 350-450 tysięcy dolarów. Są Wilhelm Sasnal i Uklański, o których pracach pisaliśmy w ubiegłym tygodniu.
W Sotheby’s (zobacz: aukcjasotheby’s) królują klasycy współczesności ze wspaniałym płótnem Francisa Bacona „Version No. 2 of Lying Figure with Hypedermic Syringe” z estymacją 9-12 milionów dolarów. Są inni klasycy, tacy jak Frank Stella, Jean-Michel Basquiat, Gerhard Richter, Donad Judd czy Tom Wesselmann. Młodszych artystów jest niewiele – wyróżnia się znakomite płótno Brytyjczyka Petera Doiga „Bob’s House” z estymacją 1-1,5 miliona dolarów. Pomyśleć, że pięć-siedem lat temu jego prace można było kupić za kilkanaście tysięcy dolarów.
W Christie’s (zobacz: aukcjachristie’s) silnie reprezentowany jest pop i jego król – Andy Warhol z „Pomarańczową Marylin” (estymacja 10-15 milionów dolarów), kolejną wersją „Mao” (estymacja 8-12 milionów dolarów), „Judith Green” (estymacja 2-3 miliony dolarów) i kilkoma słabszymi pracami. Są też mu współcześni – Willem de Koonig, trochę starszy Jackson Pollock (praca numer 21 z estymacją 7-9 milionów dolarów), który od niedawna dzierży „nieoficjalny” co prawda, bo „zdobyty” w sprzedaży pozaukcyjnej, której nikt nie może sprawdzić, rekord najdroższego artysty świata. Są też młodsi – ale też już klasyczni artyści – Luc Tuymans, Marlene Dumas czy Jeff Koons.Zapraszamy do obejrzenia katalogów z aukcji w sieci. Odkąd Sotheby’s „złamało się” i również udostępniło internautom swoje katalogi (trzeba się tylko zalogować), już wszystkie trzy wielkie domy aukcyjne są w pełni dostępne on-line. Warto z tego skorzystać. Karuzela rusza już dziś wieczór czasu nowojorskiego aukcją w Sotheby’s.

Na zdjęciach kolejno:
Andreas Gursky, "99 Cent Diptichon", 2001
Richard Prince, "Untitled (Cowboy), 1997
Francis Bacon, "Version No.2 of Lying Figure with Hypodermic Syringe", 1968
Andy Warhol, "Orange Marylin", 1962

Brak komentarzy: