27 czerwca, 2007

Nowy artysta Saatchiego - James Howard

Znany angielski kolekcjoner (a może inwestor) Charles Saatchi namaścił kolejną (przyszłą?) gwiazdę na światowym rynku sztuki. Został nim student Royal Academy James Howard. Jak podaje angielska prasa , Howard został wyrwany ze snu porannym telefonem od Saatchiego i całkowicie zaskoczony ofertą kupna wszystkich (46) jego prac z wystawy dyplomowej.


Prace Howarda to kolaże zdjęć przedstawione w sposób imitujący reklamy internetowe. Za całość Saatchi zapłacił kwotę 4,500 funtów (wychodzi to około 550 zł za sztukę).



Jak podkreślają komentatorzy, zakup całej kolekcji pozwoli Saatchiemu na kontrolę rynku sprzedaży prac artysty.

Na zdjęciach: James Howard wśród swoich prac; oraz jedna z prac zakupionych przez Saatchiego. ( za thisislondon.co.uk)

11 komentarzy:

Krytykant | Kuba Banasiak pisze...

550 PLN?to taniej, niż studenci naszych ASP, nie mówiąc o absolwentach.. ciekawe...

pozdr
K

Krzysztof Masiewicz pisze...

No właśnie...

Anonimowy pisze...

Wniosek z tego prosty: trzeba kupowac od studentów z Wielkiej Brytanii

Krzysztof Masiewicz pisze...

lub w galeriach które powinny ustalić ze swoimi artystami "racjonalne" poziomy cen.

azur pisze...

Dokładnie. Kiedy moje prace są przez galerie wyceniane na 3000-4000 zł (a jestem mało znana, właściwie nieznana) szlag mnie trafia. Raz sprzedałam, w pracowni i przyjaciołom pracę (obraz 100x70) za 1000 zł - przez pół roku galerzystka suszyła mi za to głowę :-( (bo oczywiście wypytała mnie komu i za ile sprzedałam pracę, którą znała).

Anonimowy pisze...

moze dlatego jestes malo znana, ze sprzedajesz obrazy z pracowni za plecami galerii, wiec te dobre galerie nie chca z Toba wspolpracowac?

Anonimowy pisze...

dużo, tanio, Tesco.
To dewiza brytyjskiego koncernu :)

Saatchi zniszczyl swego czasu swojego pupila: Sandro Chia.

Anonimowy pisze...

jak zniszczył?

Azur pisze...

Raz sprzedałam - pytając wcześniej galerię o zgodę, gdybym to zrobiła za plecami galerii pewno nikt by sie nie dowiedział - chodziło o przyjaciół, których znam od 20 lat...na rocznicę chcieli sobie kupić mój obraz. A galeria nie ma wyłączności...
Ale anonimowy - galeria jest akurat niezła ;-)

Anonimowy pisze...

Raster?

Anonimowy pisze...

http://picasaweb.google.com/fideloza/Bestseller/photo#5084907929230352802