18 lutego, 2009

Z półki kolekcjonera: "7 Days in the Art World"

Książka „7 days in the Art World”, mimo że wydana ledwie w ubiegłym roku, już została przetłumaczona na 10 języków, w tym na chiński. W sumie to nie ma w tym nic dziwnego, bo w końcu Chiny to obecnie czwarty największy rynek sztuki najnowszej. A „7 Days in the Art World” kanadyjskiej dziennikarki i pisarki Sarah Thornton to panoramiczny obraz świata sztuki sprzed kryzysu.
Książka Thornton powstała na bazie ponad 250 spotkań i wywiadów z osobami decydującymi dziś o rynku: kolekcjonerami, krytykami, kuratorami, artystami, galerzystami i aukcjonerami (lista osób jest naprawdę imponująca). Na bazie tych spotkań powstał symboliczny, a jednocześnie osadzony w konkretnym czasie opis 7 dni światowego rynku sztuki – po „jednym” dniu na każde z jego części składowych.
Jeden dzień (rozdział „The Auction”) to aukcja dzieł sztuki najnowszej w nowojorskim domu aukcyjnym Christie’s jesienią 2004 roku. Kolejny rodział (dzień zatytułowany „The Crit”), to zajęcia dla przyszłych artystów w kalifornijskim CalArt, czyli prestiżowym California Institute of Arts, również w 2004 roku. Trzeci dzień (rozdział „The Fair”), to otwarcie najsłynniejszych targów sztuki, Art Basel w Bazylei w czerwcu 2006 roku. Czwarty – to dzień ogłoszenia przez jury Nagrody Turnera, że laureatką za 2006 rok zostaje niemiecka artystka Tomma Abts (grudzień 2006 roku, rozdział „The Prize”). W kolejnym rozdziale znów przenosimy się do Nowego Jorku, aby „zamknąć” kolejny numer najważniejszego miesięcznika o sztuce, ArtForum (rozdział „The Magazine”, w lutym 2007 roku). Szósty dzień to wizyta w studiu, a właściwie w „fabryce” Takashiego Murakamiego pod Tokio, w której trwają przygotowania do wielkiej retrospektywy tego artysty w kalifornijskim muzeum MOCA w Los Angles (rozdział „The Studio Visit”, rozgrywający się w lipcu 2007 roku). I na koniec jesteśmy w Wenecji, podczas otwarcia ostatniego Biennale w czerwcu 2007 roku (rozdział „The Biennale”).
Oczywiście wydarzenia opisywane w poszczególnych rozdziałach są tylko pretekstami do zbudowania arcyciekawego portretu świata sztuki współczesnej, świata wielkiej sztuki, wielkich pieniędzy i wielkiego blichtru. Opowieści tym bardziej ciekawej, że już opowiadającej historię zamierzchłą, która skończyła się wraz z upadkiem banku inwestycyjnego Lehman Brothers i kryzysem na rynku sztuki.
Jest to historia fascynująca. Na zachętę początek rozdziału o Art Basel, a raczej szerzej, o fenomenie targów sztuki:
„Jeśli mamy drugi wtorek czerwca, to mogę być tylko w Szwajcarii. Jest 10.45. Najważniejsze targi sztuki najnowszej otwierają się za 15 minut. W lobby budynku z czarnego szkła nie ma ani studentów, ani artystów. Kolekcjonerzy – niektórzy „warci” miliardy, inni tylko miliony – stoją w długiej kolejce ściskając w rękach swoje VIP-owskie przepustki…”
Zapraszamy do lektury!
Sarah Thornton, 7 Days In the Art World, Wyd. W.W. Norton&Company, Nowy Jork, 2008.

4 komentarze:

paulina pisze...

a gdzie mozna ja najlatwiej i najtaniej nabyc? gdzies w Polsce? czy tylko amazon?

Piotr Bazylko pisze...

chyba najtaniej amazon. Może jeszcze ebay. Na amerykańskim amazonie kosztuje niespełna 17 dolarów plus przesyłka

Anonimowy pisze...

najłatwiej to przecież przez Empik

Cezar pisze...

Czy w dobie kryzysu ktoś w Polsce tłumaczy takie książki ? Czy się nie opłaci ?