13 września, 2011

Mydło Rewolwer Majde

Wiosna 1944 a może jesień 1943 roku. Skrzyżowanie Marszałkowskiej i Alej Jerozolimskich w Warszawie. Niemiecki żołnierz, który być może właśnie przyjechał do Generalnego Gubernatorstwa, opuszcza baraki Dworca Głównego i kieruje się do nieopodal umiejscowionej komendy głównej Wehrmachtu. Rozgląda się ostrożnie dookoła. "Niebezpieczeństwo band. Broń trzymać gotową do strzału!" ostrzegają tablice nowoprzybyłych żołdaków. Z daleka widać duzą reklamę. Trudno nie zauważyć rewolweru. Reklama jest bardzo atrakcyjna – Symbol rewolweru, Rewolwer, Majde. Czyżby reklama polskiej firmy zbrojeniowej? Robi zdjęcie.


Majde i Spółka, której reklama przed wojną wisiała na rogu Marszałkowskiej i Alej to Fabryka Mydeł i Świec, która miała swoją fabryczkę przy Okopowej 15. Firma powstała w 1875 r. i była własnością członków żydowskiej rodziny Majdów. W 1938 r. zatrudniała 216 pracowników, uchodząc za jedną z większych w branży. Najsławniejszym z Majdów był bez wątpienia Seweryn Majde (? – 1942), wieloletni dyrektor teatrów warszawskich Qui pro Quo i Małe Qui pro Quo,
współwłaściciel fabryki mydła. Był fanatykiem teatru, częściowo finansował teatr z zysków fabryki. Zginął w getcie.(*)

Seweryn Majde to też bohater powstania żydowskiego w gettcie. Zgodnie z przekazem Marka Edelmana - jedyny znany przypadek samoobrony podczas aresztowań, jaki pamięta to przypadek Seweryna Majdena. Przeciwstawił się żandarmom: „... Seweryn Majde, gdy przybyli po niego żandarmi ciężką popielnicą cisnął celnie w głowę jednego z nich. Majdego oczywiście rozstrzelano.” (**)

Oczywiście autor tego zdjęcia nie mógł tego wszystkiego wiedzieć. Prawdopodobnie do naciśnięcia spustu aparatu skłonił go wizerunek rewolweru oraz ruiny miasta w tle. Skąd wziął się rewolwer jako symbol fabryki świec i mydeł? Może to fantazja Seweryna Majdego, może rekwizyt teatralny, może żart albo przegrany zakład….

(*) M. Fuks Żydzi w Warszawie, Poznań 2010
(**) Hanna Krall: Zdążyć przed Panem Bogiem

Zdjęcie – Artbazaar. Kolekcja prywatna

Brak komentarzy: