08 stycznia, 2007

Czarna rozpoczyna Dorotą Buczkowską

Zwykle martwy galeryjny styczeń, chyba ze względu na pogodę, w tym roku tętni życiem. Na mapie Warszwy pojawi się kilka nowych galerii – dziś o starej-nowej „Czarnej Galerii”, prowadzonej przez Agnieszkę Czarnecką. Już wkrótce o galerii m2.
Istniejąca do tej pory efemerycznie Czarna Galeria rozpocznie stałą działalność 19 stycznia wernisażem prac Doroty Buczkowskiej „Dwa lata w chmurach”. Projekt oparty jest na historii trzech szwedzkich polarników, którzy zamarzli sto lat temu w lodach Arktyki. W ich ostatnim obozie odnaleziono 135 fotografii dokumentujących ich drogę na biegun północny, które stały się inspiracją dla obrazów Doroty Buczkowskiej, absolwentki konserwacji i rzeźby na ASP w Warszawie, mieszkajacej na stałe w Arles we Francji.
Galeria Czarna zorganizowała do tej pory jedną wystawę, w galerii Raster w kwietniu i maju ubiegłego roku wystawiła prace Agnieszki Kalinowskiej, Moniki Wiechowskiej i Doroty Buczkowskiej na wystawie „Punkt Rosy”. Czarna miała również wspólne stoisko z galerią Raster na ubiegłorocznych targach sztuki w Wiedniu.
Z Czarną Galerią oprócz Doroty Buczkowskiej współpracują: Agnieszka Kalinowska (również wiedeńska Nacht St. Stephan), Daniel Rumaincew, Joanna Pawlik, Jadwiga Sawicka (również Starmach Gallery), Monika Wiechowska i Severin Dunser.
Galeria jest na drugim piętrze w kamienicy przy Marszałkowskiej 4 niedaleko Teatru Rozmaitości w Warszawie.
Na zdjęciu: Dorota Buczkowska, Bez tytułu, 2006, akryl na płótnie, 50x70 cm.

7 komentarzy:

Anonimowy pisze...

moze to tylko skojarzenie, ale czy temat zamarznietych i zaginionych polarnikow nie byl tematem bardzo ciekawej pracy dunskiego artysty, ktorego imie i nazwisko wylecialo mi z glowy, pokazywanego na biennale w wenecji w 2005?

Anonimowy pisze...

joachim koester

SIERZANT BAZYL pisze...

Tak, to prawda. "Message from Andre". Ciekawe, choć z opisów wynika, że temat został pokazany trochę inaczej. Poczekajmy do wernisażu.

Anonimowy pisze...

proponuje uważniej prześledzić losy czarnej galerii ...parę lat temu juz raz rozpoczynała dzialalność w fabryce trzciny ...juz było otwarcie i wielka pompa :)(galeria raster była baaardzo daleka od ówczesnego profilu)

Anonimowy pisze...

To prawda, ze czarna juz raz zafunkcjonwala.
Ale teraz to bedzie chyba zupelnie inna galeria. Zmienila profil, ma nowych, ciekawych artystow: Sawicka, Rumiancew, Kalinowska wiec nalezy trzymac kciuki za powodzenie!
Im wiecej preznych prywatnych galerii z dobrym programem w warszawie i polsce tym lepiej dla artystow i polskiej sztuki.
Zreszta czarna z zasadzie juz istnieje w tym ksztalcie od kilku miesiecy. Byla na targach w wiedniu, zrobila swojej artystce wystawe w dobrej wiedenskiej galerii.
Teraz wreszcie doczekala sie siedziby.

Anonimowy pisze...

czy ktos byl na wernisazu/otwarciu ?
jakie wrazenia ?

Anonimowy pisze...

ja byłam, piękny lokal (ładnie go wyremontowali), sztuki za dużo nie widziałam, bo ciężko się było dopchać, tyle było osób z tzw. warszawki. bardzo fajna praca wideo i niezłe obrazy, a instalacja dosyć tajemnicza