22 maja, 2008

Kradzież obrazu Marcina Maciejowskiego w Zderzaku

Dostaliśmy informację z galerii Zderzak, iż w dniu wczorajszym dokonano tam kradzieży obrazu Marcina Maciejowskiego. Obraz nalezal do kolekcji Zderzaka. Umieszczony w przedsionku galerii, od lat stanowil czesc stalej ekspozycji, wskazujac – zgodnie z tytulem – wejscie do toalety. Kradziezy dokonano miedzy godzina 12.00 a 14.45. Policja prowadzi sledztwo,

Na zdjęciu skradziony obraz.

6 komentarzy:

Anonimowy pisze...

szybka interwencja.i słusznie słusznie , cuż "mieszkam w polsce"..z innej beczki -pytanie do Bazarowców : w jakich cenach może mieścić się młody dobrze zapowiadajacy się artysta ,bez galerii reprezentujacej go na rynku europejski (w euro) w stanach (dolary),jak mniej więcej ma się wyceniać ?

Anonimowy pisze...

W tej kradzieży żenujące jest to , że Zderzak, który walczył o rynek sztuki w Polsce i o podniesienie wartości dzieł sztuki , teraz jest zdziwiony gdy sie okazuje, ze obrazów trzeba pilnować. Nie zauważyli , że rynek sztuki staje się faktem. Gdy bóg chce głupca ukarać to realizuje jego marzenia.

Anonimowy pisze...

ile może być warty ten obraz?

Anonimowy pisze...

opchnąć go żaden problem

Piotr pisze...

wg mnie wcale nie będzie go łatwo sprzedać, bo jest to jeden z lepiej znanych obrazów. zna go każdy, kto był choć raz w zderzaku.
niestety podejrzewam, że to mogła być kradzież na zamówienie

Anonimowy pisze...

jasne na zamówienie - kolekcjonera z Ameryki;), raczej na własną prośbę - obraz na klatce schodowej...