12 grudnia, 2007

Wydarzenie roku według Artbazaar

Podobnie jak w ubiegłym roku, w okolicach końca grudnia, chcielibyśmy zabawić się w podsumowanie tego co w ciągu mijających dwunastu miesięcy wydarzyło się w sztuce polskiej. Dzięki sukcesowi głosowania na „Najbardziej wpływową osobę w sztuce polskiej" chcielibyśmy powtórzyć interaktywną formę zabawy i poprosić was o głosowanie w trzech przygotowanych przez nas kategoriach - „Wydarzenie roku", „Nowe twarze w sztuce polskiej" i „Osobowość artystyczna roku".

W trzech kolejnych dniach przedstawimy Państwu nasze typy w poszczególnych kategoriach. Można głosować na więcej niż jedną propozycję.

Dzisiaj nasze propozycje w kategorii Wydarzenie Roku

1. Wystawa „Malarstwo polskie XXI wieku" w warszawskiej Zachęcie – przy wielu niedoskonałościach tej wystawy, uważamy ją jednak za jedną z kandydatek do wydarzenia roku. To właśnie ta wystawa spowodowała zwiększenie zainteresowania sztuką najnowszą a co za tym idzie młodymi twórcami, z których część dzięki tej wystawie zadebiutowała w Zachęcie. A i starsi wiekiem malarze pokazali, że łatwo nie odpuszczą.

2. Wystawa Wilhelma Sasnala „Lata walki" w warszawskiej Zachęcie – długo oczekiwana, duża wystawa indywidualna Wilego w Polsce. Entuzjastycznie przyjęta przez media i zwiedzających. Artysta o którym bardzo dużo się pisze i mówi , ale którego twórczość jest prawie nieznana szerszej publiczności. Czy zasługuje na miano wydarzenia roku? Czy przez to że tak długo na nią czekaliśmy i tak wiele sobie obiecywaliśmy spełnia nasze oczekiwania? Czekamy na wasze głosy.

3. Konkurs na budynek Muzeum Sztuki Nowoczesnej – Warszawa to jedna z ostatnich stolic europejskich bez muzeum sztuki nowoczesnej. Trudno się dziwić, że ludzie wzruszają ramionami oglądając wiele projektów artystycznych, że rynek sztuki najnowszej prawie u nas nie istnieje – bez edukacji i muzeum jest to prawie nierealne. A przy okazji inne miasta mają często mają dużo bardziej zaawansowane projekty muzeów i pewnie znów wyprzedzą Warszawę. Zwłaszcza, że według ostatnich pogłosek, wcale nie jest pewne podpisanie umowy ze zwycięzcą konkursu na projekt MSN - Christianem Kerezem. Nie chcą tego podobno władze miasta.

4. Książka „Nowe zjawiska w sztuce polskiej po 2000 roku" – można się spierać, czy to CSW powinno wydawać taką książkę, czy książka rzeczywiście opisuje „nowe zjawiska" czy też raczej jest pewną rekapitulacją dotychczasowych dokonań. Ale fakt jest faktem, że dzieki tej książce osoby średnio zainteresowane sztuką mogą przejść przyspieszony kurs młodej (czasami już nie tak młodej) polskiej sztuki.

5. Aktywizacja społeczności lokalnych – artpol w Krakowie i starter w Poznaniu – to bardzo pozytywny znak przemian w polskiej sztuce. Co prawda jest chyba wynikiem nieporadności instytucji publicznych w promocji i pokazywaniu sztuki najnowszej oraz zbyt małej liczby instytucji prywatnych, które mogłyby wziąć te zadanie na siebie. Pokazuje za to, to o czym pisaliśmy już wielokrotnie, sukces w tej „branży" nie wymaga wielkich pieniędzy – wystarczy dobry pomysł, dużo własnej pracy i samozaparcia.

6. Wystawa kolekcji Grażyny Kulczyk w Starym Browarze w Poznaniu – pierwsza od dłuższego czasu prezentacja kolekcji prywatnej w Polsce. Pierwsza, w której pokazani zostali twórcy aktualni. Brawa też dla Pawła Leszkowicza za dobór prac. Brawa też za album – minus za okładkę tegoż albumu. A na koniec bomba - już wkrótce oficjalnie zostanie ogloszone podpisanie umowy między fundacją Grażyny Kulczyk a znakomitym japońskim architektem Tadao Ando na projekt budynku (w tym wypadku raczej pomieszczeń, bo całość będzie pod ziemią) mieszczącego kolekcję. I może się okazać, zwłaszcza biorąc pod uwagę możliwe problemy w Warszawie, że to Poznań, a nie stolica, będzie się szczycić światowej klasy budynkiem muzealnym. A rozpoczęcie prac przy budynku na pewno będzie jednym z murowanych kandydatów do wydarzenia roku 2008.

7. KkK - czyli Krytykant kontra Kozak – czy wydarzeniem roku może być dyskusja pomiędzy artystą a krytykiem prowadzona na popularnym, ale cały czas niszowym blogu? Dlaczego nie – pokazuje to, że dyskusja (pardon „dyskurs") na temat sztuki przeniosła się już chyba na dobre na łamy Internetu, a punktem startowym dla wielu internautów stały się strony Obiegu. Tutaj ( w Internecie) wielu z nas ma podstawowy kontakt z tekstami o sztuce.

Zapraszamy do głosowania na pasku obok, a już jutro kolejna kategoria.

13 komentarzy:

Alice pisze...

Najbardziej wplywowe osoby w sztuce polskiej? Banasiak.
Wydarzenie roku? Dyskusja u Banasiaka. W rankingu nowe twarze w sztuce polskiej i osobowość artystyczna roku nie moze zabraknac Banasiaka!!!!!

wojtek12 pisze...

alice to tez Banasiak ;-)

blek pisze...

i wojtek 12.

banasiak pisze...

ja też to Banasiak

alice pisze...

łeee.dajmy spokój temu biednemu człowiekowi,napewno jest przytłoczony taką sławą. ;-)
najgorsza kategoria to Malarstwo w Zachęcie.tam nic niebyło.

tommy pisze...

Banasiak na prezydenta!!!

Krzysztof Masiewicz pisze...

Alice - ty wszędzie widzisz Banasiaka i zaczełaś ten temat, jak rozumiem masz taką potrzebę. Co do wystawy w Zachęcie - mam do niej wiele zastrzeżen, najwięcej co do składu ale trzeba przyznać, iż zapoczątkowała ona serię kilku wystaw podsumowujących to co się dzieje w polskiej sztuce. Było tam kilka znakomitych obrazów.

tony pisze...

krzysio masiewicz na prezydenta!!!
a może to ta sama osoba?
Zachęta z tą wystawą jest bardz bardzo problematyczna.chodzi mi raczej o konspekt ,idee wystawy..dobry obraz wszędzie może się przez przypadek znaleść.mi się wydaje że niebyło to zupełnie żadne wydarzenie.ciekawszy byłby salon odrzuconych z tej wystawy.

Piotr Bazylko pisze...

Ad Tony:
Tu się zgadzam, że salon odrzuconych z tej wystawy - tobyłaby bardzo ciekawa i wiele mówiąca o polskim "artworldzie" wystawa

tonek pisze...

ale w tym salonie odrzuconych też by pewnie kogoś zabrakło..hie hie.trudno wszytskim dogodzić.
powinny być sale zawieszone jak kiedyś obazami od góry do dołu w setkach żeby wszystkich zadowolić.tylko że w moim przekonaiu nikomu to już niepotrzebne jest.w 19 wieku w Paryżu tak.ale w 21 w Polsce..chyba niie.włączamy telewizor albo kompiuter a niepatrzymy na malowany obraz.tym się różni sytuacja i kapitualcja Obrazu.to fakt.więc dla mnie ta wystawa była niezbyt potrzebna..

Anonimowy pisze...

ja np. patrze na obrazy. wielu moich znajomych również.

Anonimowy pisze...

szkoda, ze w rankingu nie ma Normana Leto;) byloby 1 miejsce bez apelacyjnie;)

Anonimowy pisze...

znamiennym jest iż przy tego typu podsumowaniach dyskurs dotyczy
zazwyczaj tylko jednego obszaru,w tym przypadku zuja,zniechęty rastra fgf tekstów banasiaka i kilku innych
przysiółków
albo naczyń powiązanych.
albo ktoś tu boleśnie zawęża sobie pole widzenia albo udaje że poza stolicą wszystko inne może miec jedynie marginalne znaczenie. naświetla się i bada wciąż ten sam kolektyw, złozony zazwyczaj z marnych artystów i otaczajacej ich propagandy sukcesu.Owszem, jest świetna wystawa Piotra Janasa, Dawicki również drapie i kopie ale poza tym stolica wydaje sie watła,łatwopalna i pełna rozczarowujących inicjatyw(Zachęta,csw).Co innego Wrocław,Gdańsk czy Górny Śląsk.To jest prawdziwy Ogień.