27 kwietnia, 2014

40 lat z Kleksem

Już niedługo a konkretnie 14 maja obchodzić będziemy 40lecie jednego z najbardziej znanych polskich bohaterów komiksowych – Kleksa. Kleks postać zrodzona z atramentu (i wyobraźni absolwentki warszawskiej ASP Szarloty Pawel) zadebiutował na łamach harcerskiej gazetki Świat Młodych 14 maja 1974 roku. Obok Tytusa, Kajka i Kokosza, Thorgala, Kapitana Żbika czy Profesora Nerwosolka to najważniejsza postać polskiego komiksu i bohater kultury masowej. 

 Znany nam dzisiaj Kleks niewiele miał wspólnego z tym stworkiem, jakiego poznaliśmy 40 lat temu. Ten, którego czytelnicy Świata Młodych poznali w 1974 roku był mniej subtelny, był mniejszy i grubszy i miał trzy czółki (ilustracja poniżej). Tak po raz pierwszy świat ujrzał naszego bohatera.


Jednak to nie jest pierwsza wersja Kleksa. W pierwszej wersji, którą autorka odrzuciła, nie miał w ogóle czułków. Poniżej, (po raz pierwszy w publicznym przekazie?) możecie zobaczyć pierwszą wersję Kleksa.
  



Postać, jaką znamy obecnie, zadebiutowała kilka lat później. Autorka przerysował cała historię od początku pokazując znanego nam już Kleksa w nowym kształcie. Taki już pozostał na zawsze. Poniżej pierwsze pojawienie się Kleksa z wersji albumowej Jonki, Jonka i Kleksa z lat 80tych.


Wszystkie rysunki Szarlota Paweł, tusz na papierze, kolekcja prywatna.

25 kwietnia, 2014

Nowe nabytki w kolekcji sztuki najnowszej MOCAKu w Krakowie



W maju zostanie zaprezentowana nowa odsłona stałej ekspozycji kolekcji MOCAKu gdzie zostaną pokazane prace zakupione w ciągu ostatnich dwóch lat. Na wystawie zobaczyć będzie można nieprezentowane wcześniej dzieła, między innymi fotografie Katarzyny Górnej, obrazy Jadwigi Sawickiej i duetu Muntean / Rosenblum, rzeźbę Pawła Althamera oraz prace wideo grupy Azorro.



Kolekcja MOCAK-u jest tworzona od 2010 roku. Muzeum posiada w swoich zbiorach niemal 4000 prac 160 artystów polskich i zagranicznych. Celem tworzenia Kolekcji jest gromadzenie i eksponowanie sztuki polskiej ostatnich 50 lat oraz umieszczenie jej na tle sztuki międzynarodowej.



Co roku MOCAK przygotowuje nową odsłonę stałej ekspozycji. Najnowsza wystawa  rozszerza prezentację o kilkadziesiąt dzieł pozyskanych do zbiorów w ciągu ostatnich dwóch lat. Podobnie jak w poprzednim roku ekspozycja podzielona jest według mediów, w jakich powstały prace. Nacisk jest położony na te najważniejsze: fotografię, malarstwo, rzeźbę i wideo. MOCAK stara się pokazać, jak szeroki zakres wypowiedzi artystycznej mieści się w każdym z nich. 



Nowe nabytki w dziedzinie fotografii reprezentuje tryptyk Katarzyny Górnej Fuck me, Fuck you, Peace (2000). Ukazuje on kobiety w różnych fazach życia – od młodości, poprzez dojrzałość, do starości. Przyjęte przez nie pozy oraz ołtarzowa kompozycja nawiązują do sztuki religijnej. Praca dotyczy jednak zależności pomiędzy wiekiem a zmianą stosunku do życia. Młoda kobieta chce, aby ją kochano, dojrzała wyraża wściekłość, a starsza marzy o spokoju.



Prezentacja malarstwa obejmuje między innymi obrazy Jadwigi Sawickiej określane mianem „malarstwa pisanego” (Narodowy, Wyborowa, Wyrodna, Niesławny, Krajowy, Zagraniczna, Honorowy, Niewierna, 2012). Artystka stosuje „recykling” słów –  z przekazów medialnych i reklam wybiera popularne zwroty lub pojedyncze wyrazy, które umieszczone na płótnie zyskują nowe znaczenia. Z mieszaniny farb wyłaniają się pełne napięcia hasła odwołujące się do aktualnych dyskusji ideologiczno-patriotycznych. Z estetyki kolorowych pism czerpie duet Muntean / Rosenblum. Prezentowana na wystawie praca (bez tytułu, 2011) to pozornie sielankowa scena ukazująca czworo młodych ludzi. Atmosferę sielskości zakłóca umieszczony poniżej tekst, który sugeruje przejmującą samotność przedstawionych postaci: „Zrozumieli, że ich zdolność nieczucia się samotnymi ma wysoką cenę, bo jest nią groźba nieczucia czegokolwiek”.
 
Medium rzeźby reprezentuje Daniel (2011) Pawła Althamera. Praca powstała podczas projektu Almech realizowanego w Deutsche Guggenheim w Berlinie, gdzie artysta tymczasowo zainstalował zakład swojego ojca.  Maszyny fabryczne nakładały gorący plastik na metalowy stelaż, tworząc podobizny pracowników instytucji, urzędników banku oraz zwiedzających. W ten sposób powstał rodzaj portretu grupowego osadzonego w kontekście galerii.



Ostatnim ważnym medium szeroko reprezentowanym w Kolekcji MOCAK-u jest wideo. Muzeum pozyskało między innymi cztery prace grupy Azorro: Bardzo nam się podoba (2001), Portret z kuratorem (2002), Koniec sztuki (2002) Czy artyście wszystko wolno? (2002). Są one ironicznym, choć nie pozbawionym humoru, komentarzem do świata galerii, wystaw i kuratorów, a także roli artysty w społeczeństwie.


Jakich artystów zobaczymy podczas najnowszego pokazu kolekcji? Oto lista: Paweł Althamer, Azorro, Tomasz Bajer, Mirosław Bałka, John Blake, Małgorzata Blamowska, Rafał Bujnowski, Oskar Dawicki, Andrzej Dłużniewski, Stanisław Dróżdż, Edward Dwurnik, Pola Dwurnik, Iaia Filiberti & Debora Hirsch, Katarzyna Górna, Jerzy Kałucki, Koji Kamoji, Leopold Kessler, Krištof Kintera, Karolina Kowalska, Jarosław Kozłowski, Robert Kuśmirowski, Ane Lan, Marcin Maciejowski, Małgorzata Markiewicz, Bartek Materka, Muntean / Rosenblum, Shinji Ogawa, Julian Opie, Laura Pawela, Géza Perneczky, Jerzy Rosołowicz, Daniel Rumiancew, Wilhelm Sasnal, Jadwiga Sawicka, Daniel Spoerri, Maria Stangret, Beat Streuli, Yoshihiro Suda, Petr Štembera, Krzysztof Wodiczko, Heimo Zobernig, Artur Żmijewski

Materiał i zdjęcia dzięki uprzejmości MOCAKu

24 kwietnia, 2014

Z półki kolekcjonera – Konrad Smoleński „Everything was forever, until it was no more”




Pozycja ta trafia na półkę kolekcjonera, jako album (artbook) Konrada Smoleńskiego, ale równie dobrze można by ją pokazać w kategorii fotobooków czy też kolekcji designu gdyż w każdej z tych kategorii jest obiektem wyjątkowym. W kategorii wydawnictw o sztuce to zapis projektu jednego z najciekawszych wydarzeń artystycznych tej dekady, czyli projektu Konrada Smoleńskiego dla Pawilonu Polskiego z okazji 55 Biennale w Wenecji, wzbogaconego o rozmowy z kuratorami i artystami oraz prezentacje wybranych projektów artysty. W kategorii designu to jedno z piękniejszych wydawnictw artystycznych, jakie powstało w Polsce. Zostało zaprojektowane przez Dagny oraz Daniela Szwed. Na koniec w kategorii albumów fotograficznych to publikacja w dużej części pokazująca zespół (The BNNT) w drodze, dokumentująca występy muzyczne tego duetu podczas trasy koncertowej po Polsce. Sami wybierzcie sobie powód, dla którego warto postawić ten album na waszej półce.