22 marca, 2013

Polska scena muzyczna na okładkach kaset - część 6

1984 (wydawca Red Culture), technika własna


Acapulco (wydawca Red Culture), technika własna


Będzie Dobrze (wydawca Gandalf), technika własna



Boikot (wydawca Atomowy Poranek nad PRL), technika własna



Black Flowers(wydawca Red Culture), technika własna


Bruno Wątpliwy (wydawca nieznany), technika własna

Borygo/Agresor (wydawca Atomowy Poranek nad PRL), technika własna


Brak (wydawca PZPR Tapes), technika własna


Bexa Lala (wydawca Atomowy Poranek nad PRL), technika własna


Brzytwa Ojca (wydawca Red Culture), technika własna


Brygada Kryzys (wydawca Red Culture), technika własna


Brygada Kryzys (wydawca PZPR Tapes), technika własna


Wszystkie zdjęcia ArtBazaar na podstawie oryginałów matryc, kolekcja prywatna.

19 marca, 2013

Są już nominacje do Spojrzeń 2013


Piotr Bosacki, Tymek Borowski, Karolina Breguła, Łukasz Jastrubczak i Agnieszka Polska zostali nominowani do nagrody Spojrzenia 2013 sponsorowanej przez Deutsche Bank – podała dziś warszawska Zachęta, która jest współorganizatorem konkursu. To będzie już 6. edycja tego konkursu, ostatnią, przed dwoma laty wgrał Konrad Smoleński.
Wystawa laureatów rozpocznie się 13 września, a jej kuratorkami będą Ewa Łączyńska-Widz i Jadwiga Sawicka. Ogłoszenie wyników – 23 października.
Tak na marginesie, pewnie to przypadek, ale po raz kolejny (tak było w edycji 4. i 5.) nominowani artyści reprezentują głównie wideo. Ciekawy jest przykład Tymka Borowskiego, który nominowany został, jak „porzucił” malarstwo. To nie jest oczywiście zarzut do jury, ale tylko taka konstatacja faktu.

Anna Konik w Galerii Arsenał w Białymstoku

Zapraszamy na relację z wystawy Anny Konik w Galerii Arsenał w Białymstoku.









Zdjęcia dzięki uprzejmości artystki i Galerii Arsenał.

Wszystkie prace pochodzą z projektu - W tym samym miescie, pod tym samym niebem... / In the same city, under the same sky... (2011/ 2013 projekt w procesie; 14 filmow: Stockholm, Bialystok)

Więcej informacji na stronie

http://galeria-arsenal.pl/pl/wystawy/anna-konik-w-tym-samym-miescie-pod-tym-samym-niebems-.html

18 marca, 2013

Obraz Matejki sprzedany za milion złotych. Czy to dużo? Ja uważam, że mało....

Wczoraj media odtrąbiły wielki sukces aukcyjny – sprzedaż obrazu „Nocne przygody Jana Olbrachta z Kallimachem” pędzla Jana Matejki za okrągły milion złotych. Pisał o tym Internet, filmowała telewizja, mówiło się w radiu. Wszyscy w tonie entuzjastycznym, jak wielką sumę zapłacono za ten obraz. Czy rzeczywiście? Czy milion złotych za pracę historyczną Jana Matejki to dużo?

Ja, mimo że malarstwo Matejki to zupełnie nie jest moja bajka, uważam, że to wcale nie jest dużo pieniędzy i szczerze gratuluję nowemu właścicielowi tego obrazu. Dlaczego? Otóż milion złotych to około 240 tysięcy euro, czyli suma jak na rynek sztuki, również dawnej, naprawdę niewielka.

Co za to mamy?

Po pierwsze, historyczną pracę Jana Matejki, czyli z serii tych, dzięki którym przeszedł do historii. Nie jest to co prawda monumentalny „Hołd pruski”, tylko niewielka rozmiarami scena z Janem Olbrachtem na tekturze, ale nadal jest to praca historyczna. Nie jest to jeden z serii słabych portretów Matejki, a takie dotąd głównie pojawiały się na aukcjach.

Po drugie, samego Matejkę. Gdyby zapytać przeciętnego Polaka o „wzór metra” malarstwa polskiego, to będzie nim właśnie Matejko. To o nim uczymy się zarówno na lekcjach historii, jak i plastyki. Nie na darmo Nikifor nazwał się „Nikiforem-Matejką”.

Po trzecie, to jego prace wiszą w najważniejszych polskich muzeach, z monumentalną „Bitwą pod Grunwaldem” w Muzeum Narodowym w Warszawie i „Hołdem Pruskim” w Muzeum Narodowym w Krakowie.

Po czwarte, olejne obrazy Jana Matejki wyjątkowo rzadko trafiają na aukcje – w bazie artinfo.pl znalazłem cztery prace, w bazie agraart.pl – siedem. A więc naprawdę to duża rzadkość.

Dlatego uważam, że w jakimkolwiek kraju Europy Zachodniej praca malarza o takiej renomie, ważności dla kultury masowej i historii, kosztowałaby zdecydowanie więcej, bo prostu byłoby na nią zdecydowanie więcej chętnych. I oczywiście mówię tu o pracach artystów znanych i wyjątkowo poważanych lokalnie, a nie artystów z tego okresu, którzy przeszli do historii sztuki światowej i jako takie „brandy” funkcjonują na rynku sztuki dawnej. Bo wtedy cena takiej pracy byłaby już wielokrotnością ceny zapłaconej za Matejkę.

Także, oczywiście gratulując Agrze udanej sprzedaży obrazu za milion, tak naprawdę swoje słowa uznania i szacunku kieruję przede wszystkim do nowych właścicieli „Nocnych przygód Jana Olbrachta”.

Na zdjęciu: reprodukcja pracy, o której pisałem, dzięki uprzejmości Agra Art.

14 marca, 2013

Biały, Czarny i Czerwony

Wpisując się w tematykę najnowszych wydarzeń chcieliśmy pokazać trzy wizerunki Papieża, jakie znajdziemy w najnowszej sztuce polskiej ostatnich lat. Najbardziej znany to portret Rafała Bujnowskiego z 2002 roku przestawiający Jana Pawła II.


„Czarny Papież” to praca Tomka Kowalskiego z 2007 roku z okresu, kiedy artysta okazjonalnie korzystał z różnych odniesień do ikonografii religijnej.


Ostatnia praca to portret w czerwonych szatach biskupich Mateusza Szczypińskiego z 2010 roku.


Na zdjęciach prace Rafała Bujnowskiego, Tomka Kowalskiego i Mateusza Szczypińskiego.

13 marca, 2013

Althamer, Bałka, Ziółkowski i Żmijewski wezmą udział w głównej wystawie Biennale w Wenecji


Czwórka polskich artystów: Paweł Althamer, Mirosław Bałka, Jakub Julian Ziółkowski oraz Artur Żmijewski, została zaproszona do udziału w głównej wystawie 55 Biennale w Wenecji, zatytułowanej „Il Palazzo Enciclopedico”. Wyboru ponad 150 artystek, artystów, grup artystycznych z 37 krajów dokonał główny kurator 55. weneckiego biennale, Massimiliano Gioni.  Pełna lista artystów zaproszonych do „encyklopedycznej” wystawy znajduje się tutaj . Główna wystawa biennale będzie pokazana w głównym pawilonie w Giardini oraz w Arsenale. Rozpoczynające się 1 czerwca weneckie biennale jest jedną z najważniejszych wydarzeń w świecie sztuki. Potrwa do 24 listopada. Obok głównej wystawy i imprez towarzyszących poszczególne kraje pokazują również wystawy w swoich pawilonach narodowych. W tegorocznym biennale polski pawilon zapełni instalacja dźwiękowa Konrada Smoleńskiego.

Płynneinterwencje Krystiana Trutha Czaplickiego

Płynneinterwencje to seria czterech interwencji rzeźbiarskich, które powstały na terenie Polski. Obiekty pojawiły się nad morzem oraz we Wrocławiu gdzie wychował się i mieszka obecnie Krystian Truth Czaplicki. Są to rzeźby płynnie zacierające granice między autonomiczną formą - a instalacją site specific, między realizmem - a abstrakcją. Stworzone tak by wyglądały jak naturalne elementy przestrzeni publicznej, jakby od zawsze były wpisane w jej strukturę, w której funkcjonują i przekształcają się wspólnie z otoczeniem nabierając kolejnych warstw znaczeniowych. Ponadto cztery interwencje łączy wspólny mianownik – płyn. Płyn w różnej postaci, jest fragmentem rzeźb nadającym stalowym konstrukcjom efemeryczną świeżość.

Na zdjęciach projekt z Łeby. Całość można zobaczyć tutaj.





Zdjęcia i tekst dzięki uprzejmości artysty.

11 marca, 2013

Już za niespełna dwa tygodnia wielka aukcja na rzecz pomocy artystom z Inżynierskiej



Styczniowy pożar budynku przy ulicy Inżynierskiej w Warszawie to jedno z najsmutniejszych wydarzeń w polskiej sztuce najnowszej. W ogniu spłonął wieloletni dorobek takich artystek i artystów jak Nicolas Grospierre, Michał Frydrych, Piotr Kopik, Ivo Nikić czy Agnieszka Kieliszczyk. Oczywiście spłonęło też wyposażenie pracowni, komputery, dokumentacja, zdjęcia. W większości przypadków wszystko, czego nie kupili kolekcjonerzy, muzea czy też nie było w magazynach reprezentujących artystów galerii. 


Ale od czego ma się przyjaciół, jak nie od pomocy w tych najtrudniejszych naszych momentach. Zorganizowali oni zbiórkę prac na aukcję, z której dochód przeznaczony będzie wyłącznie i w całości na na urządzenie i wyposażenie nowych pracowni piętnastki poszkodowanych artystek i artystów. Uruchomili profil na na Facebooku: www.facebook.com/aukcja.inzynierska. Zebrano około 150 prac, wśród których znalazły się obrazy, rysunki i fotografie wielu uznanych artystów, m.in - Pawła Althamera, Rafała Bujnowskiego, Roberta Kuśmirowskiego, Maurycego Gomulickiego, a także tragicznie zmarłego ponad rok temu twórcy kolaży Jana Dziaczkowskiego. Pod młotek pójdą też obrazy Wiktora Dyndo, Teresy Starzec i Doroty Kozieradzkiej, kolaże Radka Szlagi i Anny Niesterowicz, akwaforta Doroty Buczkowskiej, fotografie Zbigniewa Dłubaka, Pawła Kwieka i Bownika, prace na papierze Róży Litwy, Alicji Bielawskiej i Honzy Zamojskiego. 
Aukcja tych prac odbędzie się 23 marca w jednej z sal Biblioteki na Koszykowej w Warszawie, będzie jedną z największych charytatywnych licytacji sztuki współczesnej w tym roku. Dwa dni wcześniej, w piątek 21 marca, zostanie otwarta wystawa, na której będzie można obejrzeć prace wystawione na aukcję.

Już dziś zapraszamy na aukcję, na którą pracowało wiele osób. Organizatorzy, artyści już zrobili, co mogli. Teraz to, ile zbierze się pieniędzy, zależy od nas – kolekcjonerów i miłośników sztuki.
Na zdjęciach: prace Radka Szlagi, Doroty Nieznalskiej i Janka Dziaczkowskiego wystawione na aukcję

10 marca, 2013

Top 25 czyli najwybitniejsze polskie okładki komiksowe (część 5)

5. Tytus, Romek i Atomek – Księga X – Henryk Chmielewski


Wszystkie okładki z pojazdami profesora T’Alenta zasługują na miejsce w tym zestawieniu. Wybrałem dwie z Mielolotem (Młynkolotem) i kilka pozycji wyżej z Wannolotem.

4. 120 przygód Koziołka Matołka – Marian Walentynowicz

Początki polskiego komiksu i jeden z najważniejszych bohaterów komiksowych naszej kultury. Pierwsze wydanie ukazało się na gwiazdkę 1932 roku ( w książce, jako data wydania jest 1933 rok). Ksiązka kosztował 3,5 zł co na ówczesne czasy było kwotą bardzo wysoką ale cały pięciotysięczny nakład zniknął w przeciągu czterech tygodni. Na okładce, prosty, płaski „disnejowski” rysunek.

3. Kajko i Kokosz – Na wczasach – Janusz Christa



Najwyżej sklasyfikowana okładka Christy. Typowa dla całej serii przygód Kajka i Kokosza. Wyjątkowo atrakcyjna ze względu na scenę batalistyczną z atakującymi piratami

2. Na co dybie w wielorybie czubek nosa Eskimosa  - Tadeusz Baranowski


Jedyna w naszym zestawieniu ale wybitna okładka Tadeusza Baranowskiego. Na jednej stronie znajdziemy tu wszystkie „patenty” i znaki szczególne mistrza komiksu – bogata fauna i flora, humor i surrealizm, rozmach ilustracyjny i feria kolorów.


1. Tytus, Romek i Atomek – Księga V - Henryk Chmielewski


Na samym szczycie zestawienia ikoniczna okładka Tytusa Romka  i Atomka siedzących w wannolocie. To jeden z najważniejszych symboli popkulturowych polskiego komiksu, kwintesencja kilku dekad PRLowskiej kultury „zrób to sam” i narodowej przedsiębiorczości. Może być porównywany do Batmobile Batmana  czy gadżetów Jamesa Bonda. Tu jest to polska latająca wanna. Całość uzupełniają psychodeliczne wyziewy z silnika w które wpisany jest tytuł komiksu.

08 marca, 2013

Z półki kolekcjonera – Honza Zamojski – How to make a monument




Kolejna publikacja Honzy Zamojskiego na naszej półce kolekcjonera. Tym razem nie Moravy, ale francuskiego wydawnictwa Onestar Press z 2012 roku. Wydawnictwo jest w połowie zbiorem różnych tekstów, własnych i cudzych (min. Gombrowicza) w połowie animacją rysunkową, powstającą w trakcie przewracania stron ksiązki (fragment widoczny na skanie poniżej). Wiele tu smaczków i odniesień do artystyczne i poetyckiej awangardy, popkultury. Gorąco polecamy fanom Honzy, ksiązki artystycznej i kolekcjonerom wydawnictw unikatowych.


Książka została wydana w limitowanym nakładzie 250 egzemplarzy, jest sygnowana przez artystę.

06 marca, 2013

Alfabet Sieńczyka – P jak Pieta

W twórczości Sieńczyka to wyjątkowa pozycja gdyż nie należy do panteonu typowych tematów artysty. Mierząc się z jednym z najbardziej popularnych motywów malarskich czy przedstawień dewocyjnych, Sieńczyk umieścił swoją Pietę pośrodku pokrytego bruzdami pola. W tle dobrze nam znany sieńczykowski krajobraz, melancholijny i spokojny. Podobnie jak w „Pejzażu z Upadkiem Ikara” Bruegla gdzie dramat Ikara pozostaje niezauważony wśród znajdujących się w pobliżu osób tak u Sieńczyka idący gdzieś w oddali ludzie nie dostrzegają matki obejmującej martwego syna.


Alfabet Sieńczyka powróci z literą W.
Na zdjęciu Maciej Sieńczyk, Pieta, 2012, kolekcja prywatna

05 marca, 2013

Wilno 1944, Paryż 1946

Czaszka uznana jest za pierwszy drzeworyt wykonany przez Andrzeja Wróblewskiego (i być może pierwszą „dojrzałą” pracę artysty). Praca powstała w 1944 roku jeszcze podczas pobytu w rodzinnym Wilnie. Zaskakująca praca jak na artystę, który ma dopiero siedemnaście lat. Zawsze zastanawiał mnie temat, jaki artysta wybrał po raz pierwszy siadając z rylcem przed drewnianym klockiem. Temat przemijania i pamięci o śmierci. Oczywiście okres wojenny, w jakim wyrastał Wróblewski oraz związane z tym doświadczenia i przeżycia (śmierć ojca podczas rewizji gestapo w domu) mogą doskonale tłumaczyć emocje, jakimi poddany był w tamtym okresie.


Podobne emocje musiały towarzyszyć dużo starszemu artyście, który w tym samym okresie (od roku 1943 do 1946) maluje serię martwych natur z czaszką (cykl Tete de morte et livre). Artysta ten to Pablo Picasso. Seria jego prac z uniwersalnym i historycznym motywem czaszki jest interpretowana przez historyków sztuki, jako jego rozważania na temat znaczenia życia w czasach wojny. Jak bliski jest tu Wróblewskiemu. Oczywiście obu artystów dzieliło wtedy wszystko, inne są doświadczenia sześćdziesięciolatka  a inne siedemnastolatka, inne doświadczenia wojennego Paryża a inne wojennego Wilna - połączył ich klasyczny temat i podobne emocje. Co ciekawe – nie jedyny to raz takiej emocjonalnej czy też duchowej zbieżności pomiędzy Wróblewskim i Picassem.


Na zdjęciach odpowiednio Andrzej Wróblewski, drzeworyt z roku 1944 oraz poniżej prace Pablo Picasso z cyklu Tete de morte et livre obie z 1946 roku.

03 marca, 2013

Top 25 czyli najwybitniejsze polskie okładki komiksowe (część 4)

10. Onufry Zagłoba kontra Frankenstein – Tadeusz Raczkiewicz


Pierwszą dziesiątkę zamyka okładka, która nigdy nie została opublikowana, do komiksu który nigdy nie został wydany. Wszystko dzięki centralnej postaci, człowieka w pelerynie, być może pierwszej postaci w trykocie supebohatera w polskim komiksie (okładka powstała w 1975 roku). Układ graficzny okładki jest wyśmienity a centralna postać lądującego człowieka w pelerynie po prostu magiczna. Pomysł na komiks był znakomity – dwaj bohaterowie, chudy i gruby, Onufry Zagłoba i Michał Wołodyjowski spotykają się z różnymi postaciami popkultury Winnetou, Fantomasem czy Frankensteinem. To mogła być jedna z najciekawszych polskich serii komiksowych.



9. Thorgal – Czarna Galera – Grzegorz Rosinski


Drugi Thorgal w naszym zestawieniu tym razem w scenie walki z zabójczą panterą. Dynamicznie, świetnie namalowana „malarska” okładka przez Rosińskiego.


8. Kapitan Żbik – Spotkanie w Kukerite - Grzegorz Rosinski


Trochę westernowa okładka, no ale w tych czasach wszyscy uwielbiali westerny. Na pierwszym planie piękna kobieta strzelająca z łuku, w tle indiański totem i postać w pióropuszu. To musiało przyciągać wzrok nastolatka w latach 70 tych.

 
7. Życie codzienne w Polsce w latach 1999-2001 – Wilhelm Sasnal


Jest to jeden z najdroższych i najtrudniej dostępnych polskich komiksów. Wszystko przez znikomy nakład i niesamowitą karierę autora Wilhelma Sasnala, którego międzynarodowa kariera artystyczna wystrzeliła tuż po wydaniu tego komiksu (ale oczywiście bez związku z jego wydaniem). Okładka została zaczerpnięta z jednego z obrazów Sasnala, przedstawia artystę z synem na rękach jak wspólnie oglądają kolorowe (pobudzające wyobraźnię)prace. W środku komiksu sceny z życia młodego małżeństwa czyli życie codzienne w Polsce przełomu wieków.

6. Szninkiel – Grzegorz Rosiński

 
 Uważany za jeden z najważniejszych polskich komiksów. Niesamowita, lekko mroczna okładka z głównym bohaterem na pierwszym planie. To najwyżej sklasyfikowana okładka Grzegorza Rosińskiego w naszym zestawieniu.

Zapraszamy za tydzień na ciąg dalszy.

02 marca, 2013

Robakowskiego witają tłumy w Warszawie

Podczas wczorajszego wernisażu w galerii lokal_transfer swoisty tribute złożyli artyście goście i miłośnicy sztuki, tłumnie przychodząc na otwarcie wystawy. Zapraszamy na dzisiejsze śniadanie z artystami.



Zdjęcia ArtBazaar