Na najbliższych majowych aukcjach w domach aukcyjnych Christie’s i Sotheby’s w Nowym Jorku będą licytowane jedne z najbardziej znanych i w sumie jedne z najważniejszych prac w młodej polskiej sztuce ostatnich lat – znany i wielokrotnie reprodukowany obraz Wilhelma Sasnala – „Samoloty” oraz zdjęcie Piotra Uklańskiego „Unitled”, a przedstawiające czaszkę Francois Pinault, jednego z najbardziej znanych kolekcjonerów sztuki na świecie.
„Samoloty” – wielki obraz Wilhelma Sasnala otwierał wystawę tego artysty (czy raczej część wystawy) w ramach prezentacji kolekcji Charlesa Saatchiego „Triumph of Painting” w Londynie. Na pewno jest to jeden z najbardziej znanych, kwestia dyskusyjna, czy jeden z najlepszych, obrazów Sasnala. Wielokrotnie reprodukowane płótno, namalowane w 1999 roku, czyli na początku kariery artysty, składa się z dwóch części o wymiarach 150x150 cm (czyli łączne wyimairy obrazu to 150x300 cm). Obraz ten niewątpliwie stał się jednym z symboli malarstwa Wilego w świadomości zbiorowej.
„Samoloty” – wielki obraz Wilhelma Sasnala otwierał wystawę tego artysty (czy raczej część wystawy) w ramach prezentacji kolekcji Charlesa Saatchiego „Triumph of Painting” w Londynie. Na pewno jest to jeden z najbardziej znanych, kwestia dyskusyjna, czy jeden z najlepszych, obrazów Sasnala. Wielokrotnie reprodukowane płótno, namalowane w 1999 roku, czyli na początku kariery artysty, składa się z dwóch części o wymiarach 150x150 cm (czyli łączne wyimairy obrazu to 150x300 cm). Obraz ten niewątpliwie stał się jednym z symboli malarstwa Wilego w świadomości zbiorowej.

Ciekawe, że Saaatchi zdecydował się na sprzedaż tej sztandarowej pracy w swojej kolekcji Sasnala, kupionej zresztą bez pośrednictwa artysty oraz galerii go reprezentujących, o czym Wili mówił w wywiadzie dla nas.
Niewątpliwie obraz jest murowanym kandydatem do pobicia rekordu cenowego prac Sasnala na światowych aukcjach. Dotychczasowy rekord wynosi 216 tysięcy dolarów – za obraz „UFO” i został ustanowiony w ubiegłym roku. Teraz estymacja obraz „Samoloty”, oferowanego w domu aukcyjnym Christie na najważniejszej aukcji Post-War and Contemporary Evening Sale 16 maja, wynosi 200-300 tysięcy dolarów.
Równie znana jest inna praca polskiego artysty oferowana w konkurencyjnym domu aukcyjnym Sotheby’s na aukcji również 16 maja (ale w sesji dziennej). Chodzi o fotografię „Untitled” Piotra Uklańskiego przedstawiającą zdjęcie rentgenowskie czaszki Francois Pinault ze skrzyżowanymi piszczelami. Zdjęcie to było jednym z najbardziej widocznych elementów „Where are we going?” - wystawy dzieł z kolekcji tego kolekcjonera i biznesmena (właściciela m.in.domu aukcyjnego Christie’s czy marki Gucci, a obecnie „polującego” na niemiecką Pumę) w Palazzo Grassi w Wenecji.
Zdjęcie to, o wymiarach 112 na 146 cm, zostało wykonane w 2003 roku w pięciu egzemplarzach. Sprzedawany na aukcji w Sotheby’s (smaczku dodaje fakt, że sprzedawny jest u głównej konkurecji Pinault), ma estymację 80-120 tysięcy dolarów. Nie są to najsłynniejsi „Naziści” – ale prawdopodobniej drugi najbardziej znane dzieło Uklańskiego. Oprócz Palazzo Grassi było jeszcze wystawiane w Kunsthalle w Bazylei.W Sotheby’s będzie można też licytować obraz Wilhelma Sasnala z 2003 roku „Untitled”, sprzedany obecnemu kolekcjonerowi przez Anton Kern Galery. Obraz o wymiarach 60x70 cm (moim skromnym zdaniem o wiele lepszy niż „Samoloty”, choć na pewno mniej znany) ma estymację 30-40 tysięcy dolarów.

Będzie też rzeźba Magdaleny Abakanowicz, pochodząca z kolekcji MB Financial Banku, „Figure In the Frame” z estymacją 70-90 tysięcy dolarów, wykonana w 1989 roku.

Niewątpliwie jednak uwagę kolekcjonerów przykują „Samoloty” Sasnala i fotografia Uklańskiego.
Na zdjęciach: Wilhelm Sasnal, Samoloty, 1999; Piotr Uklański, Untitled, 2003; WIlhelm Sasnal, Untitled 2003; Magdalena Abakanowicz, Figure in the Frame, 1989.


ale również obiekty Bartosza Muchy, instalacje Stefana Burgera, video i c-printy Rahima Blaka oraz szablony Repu (Ukraińska grupa artystyczna).
a duża i bardzo piękna praca Jarosława Modzelewskiego z 2005 roku „Balkon” na 20.000 euro. Debiutantem na wiedeńskich targach będzie też poznańska galeria Piekary. Pokaże w Wiedniu prace następujących artystów: Aleksandry Ska, Dariusza Korola, Leszka Knaflewskiego, Kamila Kuskowskiego,
Sławomira Tomana i Magdy Moskwy. Z informacji na stronie targów duży obraz (160x160 cm) Dariusza Korola kosztuje 8.000 euro, a trochę mniejszy (90x155 cm) Sławomira Tomana – 5.000 euro.
Tak więc, zobaczymy duży czarno-biały tryptyk Karoliny Zdunek, która była bardzo dobrze przyjęta w poprzednim roku przez wiedeńską publiczność, nową „mobilną” (mężczyzna na rowerze) rzeźbę Macieja Kuraka, rysunki Huberta Czerepoka, instalację „fabryki mebli” Janka Mioduszewskiego i fotografie Zuzanny Janin oraz duetu Sędzia Główny z ich performansu z Łodzi). Oprócz tego pokazane zostaną prezentacje medialne artystów gdzie będzie można zobaczyć - Annę Baumgart, Zuzannę Janin, Laurę Pawele, Sędziny Główne, Tomasza Kozaka oraz Annę Konik.
i specjalne lightboxy „Biblioteka” Nicolasa Grospierre’a.











Wysokie cenę, choć zdecydowanie niższą niż w galeriach, osiągnął „papier” Pawła Susida – 5500 PLN za tę pracę to okazja. Zimowa akwarelka Roberta Maciejuka mimo pięknej pogody sprzedała się wysoko – za 3200 PLN.
Dobrze sprzedał się też lightbox Izabelli Gustowskiej (6200 PLN) oraz, co jest zaskoczeniem, litografia Małgorzaty Dmitruk (3800 PLN).
a „Akt” z 1980 roku z 75.000 do 150.000 PLN, stając się najdroższą pracą sprzedaną na aukcji.







